
Wielki powrót króla Adama
Poniedziałek, 26 styczeń 2009, 12:34
Podium było o włos, ale Adam Małysz zajął czwarte na olimpijskiej skoczni w Whistler. Czy Polak już na stałe wrócił do światowej czołówki?
Tak dobrze w tym sezonie jeszcze nie było. Do soboty Małysz męczył się skokami, a kibice męczyli jego miejscami w drugiej albo trzeciej dziesiątce PŚ. 31-letni czterokrotny mistrza świata, czterokrotny zdobywca Pucharu Świata przechodził gehennę. Skakał beznadziejnie, nawet magiczne dotąd Zakopane i ukochana Wielka Krokiew nie przyniosły przełomu. Ósme i dwunaste miejsce pod Giewontem było raczej potwierdzeniem kryzysu, a nie światełkiem nadziei. Bo w Zakopanem brakowało sześciu skoczków z czołowej dziesiątki PŚ.
W Whistler obsada była niesamowita. Nie odpuścił właściwie nikt z czołówki - każdy chciał się sprawdzić przed igrzyskami. I Małysz pokazał błysk. Sobota była ledwie zapowiedzią, przygrywką tego, co wydarzyło się w niedzielę. Adam był ósmy, a Kamil Stoch dziewiętnasty.
Niedziela dostarczyła większych wzruszeń i emocji.- Sezon mam do bani, ale mam nadzieję, że choć z końcówki będę zadowolony - mówił "Gazecie" i Sport.pl Małysz kilkanaście dni temu po treningach z Hannu Lepistoe w Lahti. I wszystko zmierza ku lepszemu - po tym, co Adam pokazał w Kanadzie wniosek jest jeden: gorzej niż było w Whistler, już w tym sezonie być nie powinno. Skończyły się dalekie miejsca i krótkie skoki. Wrócił błysk, uśmiech i forma. Ostatnia deska ratunku dla zdesperowanego Małysza, czyli Lepistoe okazała się strzałem w dziesiątkę. Stanowczy, 63-letni Fin odmienił Polaka i na skoczni pokazał, że znowu może być wielki. Że jego koniec jest bliski, ale ostateczna klęska i złożenie broni jeszcze nie nastąpiło. A myśli o końcu kariery były.
W niedzielę Małysz był o włos od podium. Karty na końcu rozdał wiatr, ale Adam wreszcie wyprzedził Simona Ammanna (sześć wygranych w sezonie) i Wolfganga Loitzla (cztery). Na Schlierenzauera, Thomasa Morgensterna i Fina Ville Larinto na razie było za mało, ale skoki Polaka dały nadzieję i powiew optymizmu, jakiego tej zimy na skoczni jeszcze nie mieliśmy. 133,5 m oraz 135,5 m to były nie tylko dwa równe skoki. To były skoki prawie na podium na którym Małysz ostatnio był w marcu 2007 roku kiedy wygrywał w Planicy i zdobywał czwartą Kryształową Kulę za PŚ. Nie mógł jednak równać się z dwoma Austriakami i Finem Larinto. Czwarta lokata to wielki sukces i odrodzenie nadziei.
Nadziei po pierwsze na udane mistrzostwa świata w Libercu, a po drugie na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie.
Teraz Małysz wraca do Polski, w połowie tygodnia w Krakowie dojdzie do podpisania umowy z Lepistoe. Stateczny Fin przyjedzie do Polski, potrenuje z Małyszem w Wiśle, przygotuje go do zawodów PŚ w Willingen. Ale i tak najważniejsze będą mistrzostwa świata w Libercu. Małysz przywoził medale z Lahti, Pragelato i Sapporo. Z Czech również nie jest skazany na powrót z pustymi rękami.
Za tydzień konkursy w Sapporo, Polskę reprezentować będą: Kamil Stoch, Stefan Hula, Marcin Bachleda i Piotr Żyła.
Pokrewne wiadomości:Hakuba: Kamil Stoch wygrał konkurs Letniej GPMałysz rozważał zakończenie karieryPŚ: niesamowity wyczyn MałyszaMałysz o krok od wygranejPŚ w Lahti: fenomenalny MałyszMałysz piąty na treningu w Lahti, najdalej HapponenVancouver 2010: Małysz myśli o wygranej!Vancouver: Małysz pobił rekord skoczni!Vancouver 2010: atut Adama MałyszaVancouver 2010: Adam Małysz nie ma problemu z kombinezonemPŚ: świetny skok Małysza w kwalifikacjachPŚ w Oberstdorfie: Małysz w czołówceZbliża się fala sukcesów MałyszaVancouver: pięciu skoczków w reprezentacjiAustriacy mają "plecy" u organizatorów PŚ?Małysz apeluje o spokój. Bo ucieknę z kraju!PŚ: Adam Małysz zmienił planyTurniej Czterech Skoczni. Małysz ósmyMałysz znów najlepszyPŚ: sensacyjne kwalifikacje, Małysz przepadłMałysz może być znowu doskonałyMałysz drugi w pragelatoFIS szykuje rewolucję w skokachFortuna: Stoch będzie mistrzem świataBrawo Małysz! To jest formaMałysz Team jeszcze w tym sezonie!Noworoczny konkurs w Garmisch-PartenkirchenPucharu Świata w Zakopanem z Japończykami!Adam Małysz już się nie liczy?Boją się MałyszaDożywotnia dyskwalifikacja biathlonistkiAdam Małysz powraca na skocznie!Małysz znowu lideremMałysz zdobył Kryształową KulęMałysz wygrywa konkurs w Oslo i jest liderem PŚ!Małysz znowu najlepszy na treninguSensacyjne powołanie Lepistoe!