
Dobry zwyczaj - nie negocjuj z PZPN-em
Czwartek, 07 styczeń 2010, 13:23
Forum internetowe to piękna rzecz. Można napisać na nim wszystko, przywalić każdemu i wszystko pod bezpiecznym płaszczykiem anonimowości.
Często pod swoimi felietonami i blogami czytam: "Co on się wymądrza. Przecież był w PZPN-ie i nic nie zrobił."
W latach 1999-2002 byłem w PZPN-ie. Najpierw jako wiceprezes, a potem jako trener reprezentacji. Jalko wiceprezes pracowałem społecznie i wcale się nie zgadzam z malkontentami. W dwa lata, razem z zarządem, choć nieskromnie powiem, że czułem się jako ten, który nadawał ton, udało nam się zrobić wiele konkretnych rzeczy.
Oto kilka przykładów.
1. Reprezentacja i jej trener zaczęli wyglądać jednakowo, bo podpisano kontrakty ze sponsorami.
2. Scentralizowano prawa telewizyjne, na którm szablonie pracuje się do dzisiaj (cena 120 mln dolarów za pięć lat)!.
3. Zorganizowano rozgrywki o Puchar Ligi i zmodyfikowano rozgrywki o Puchar Polski, dzięki czemu premie (czytaj:kasa) były kilkanaście razy wyższe, niż dzisiaj. Za wygranie Pucharu Ligi Polonia Warszawa zarobiła 1,5 mln zł - pieniądze nieosiągalne w meczach o późniejszy Puchar Ekstraklasy.
4. Wprowadzono VAT, bo niektórym wydawało się, że stowarzyszeń, jakim jest PZPN i zrzeszone w nim kluby odprowadzanie tego podatku jest nie obowiązuje.
5. Wprowadzono konieczność zdeponowania kontraktów zawodników z klubami w PZPN-ie, co daje im gwarancję otrzymywania wynagrodzenia w sytuacjach konfliktowych.
6. Do federacji wprowadzono cały system komputerowy, internet, pocztę elektroniczną e-mail. Niby śmieszne, ale pamiętam, że ci, których dzisiaj widzę we władzach PZPN-u się przed tym bronili, choć wcześniej związek wyglądał jak za króla "Ćwieczka".
7. Reprezentacja Polski po raz pierwszy miała głównego sponsora.
8. Nie mając żadnego wsparcia w antykorupcyjnych działaniach prokuratury (nikt o nich jeszcze wtedy nie słyszał) za persona non grata uznaliśmy "Fryzjera", a Duszę przepędziliśmy z PZPN-u.
Mógłbym wymienić jeszcze kilka punktów i polemizować z antagonistami. OK, ja wcale nie mówię, że jestem cacy. Broń Boże! Nie znoszę jednak zarzutu, że nic nie robiłem lub, że byłem przywiązany do krzesła.
Jesienią 2002 roku byłem selekcjonerem w pięciu meczach: dwóch wygranych, dwóch przegranych, jednym zremisowanym. Po ostatnim, gdy do następnego występu naszej kadry zostało cztery miesiące podałem się do dymisji. Moja przygoda w roli selekcjonera została oceniona przez pryzmat porażki z Łotwą. Tylko o tym spotkaniu się mówiło. OK, nie zamierzam szukać żadnego alibi. Powiedziałem, że to ja jestem trenerem i ponoszę pełną odpowiedzialność za wynik i nikogo nie obwiniałem. Dymisja nie miała podłoża sportowego, ale to już nikogo nie interesowało. Były tylko obelgi, fałszywe kreowanie rzeczywistości.
Zostawiłem reprezentację i od 2002 roku stoję z boku. Widząc, w którą stronę idzie nasza piłka 14 miesięcy temu wystartowałem o fotel prezesa. Przegrałem godnie. Z nikim się nie ustawiłem. Wiedziałem, czego chcę i miałem przekonanie, że wespół z ludźmi, których zaprosiłbym do współpracy, jestem w stanie zmienić segment organizacyjny polskiego futbolu. Na sali wśród delegatów miałem minimalne szanse, ale nie zamierzałem wchodzić w żadne układy. Z nikim. Wybrałem opcję: albo jestem prezesem, albo aut.
Kilka miesięcy temu zadzwonił "towarzysz" Olkowicz proponując mi współpracę. Odpowiedziałem krótko: "Grazie, nie". Nie będąc przekonany, że ten model zarządzania jest dobry po prostu się nie pcham do PZPN-u.
A co robią inni? Wszyscy krytykują PZPN. Że stary, że beton, że niereformowalny, że do likwidacji, że korupcja, że brak kompetencji, że dyletanctwo... Dziwne, że ci, którzy krytykują (Wałdoch, Koźmiński, Smokowski - to tylko niektóre nazwiska) byli chętni do pracy z takim związkiem. I to mnie trochę śmieszy. Wszyscy krzyczą, nadają, a jak tylko zadzwonią z PZPN, to nagle zgłaszają swoją gotowość.
Pamiętam, jak przyjaciel z Bydgoszczy - prezes Nowak piał na związek na zjeździe. Po 12 miesiącach zaproszono go do zarządu. I natychmiast zmienił zdanie.
Panowie, wstyd! Na waszym tle lepiej wypadł często ośmieszany Greń, który jako jedyny obecnemu porządkowi powiedział: "dość". W życiu jak się ma do czegoś przekonanie, jak się ma swoje zdanie, to trzeba mieć też trochę godności. I na dźwięk telefonu z PZPN-u umieć odpowiedzieć: "Dziękuję, mnie to nie interesuje. Nie z wami".
Pokrewne wiadomości:Wygrana Polaków z BośniąSmuda ogłosił kadrę na BośnięSamobój ratuje zwycięstwo Polaków Sensacyjna porażka "młodzieżówki" we WronkachDwa lata Franciszka Smudy z kadrąPorażka "Biało-Czerwonych" z ItaliąTrener Włochów podał składPolska wygrywa w Wiesbaden Smuda ogłosił skład na starcie z BiałorusiąRemis "Biało-Czerwonych" z KoreąKadra poleciała do Korei bez SmudyFabiański wraca do reprezentacjiMelikson zagra dla PolskiPerquis jest już Polakiem!Małecki wraca do kadry Polska lepsza o "trafienie" od Gruzji Przed meczem Polski z GruzjąŁukasz Piszczek nie złoży odwołaniaPolska znowu spada w rankingu FIFA Smuda ogłosił kadrę na mecz z GruzjąRanking FIFA: Awans reprezentacji Polski Wielki powrót do kadry?Smuda uzupełnił skład na mecze kadryRanking FIFA: Polska nadal niskoFranciszek Smuda powołał na czerwcowe starcia Łukasz Piszczek podjął decyzjęCo z tą kadrą? Bezbramkowy remis w PireusieŻewłakow kończy reprezentacyjną karieręKolejna afera w kadrze? Piłkarze dementująPorażka Polaków w Kownie Smuda ogłosił kadrę na Litwę i GrecjęPolska pokonała 11. drużynę rankingu FIFAPierwsze zwycięstwo w nowym roku, gol kuriozum PZPN wycofało powołania piłkarzy PoloniiRanking FIFA: Skromny awans PolskiSkład Polski na mecz z BośniąReprezentacja przerwała czarną serię!Polska-Wybrzeże Kości SłoniowejPowołania Smudy na mecz towarzyski z WKSAfera alkoholowa po raz n-tyPodsumowanie roku pracy SmudyTylko remis z EkwadoremSmuda uzupełnił kadrę, wielki powrót stał się faktemPolska gra z HiszpaniąPolska gra z Serbią - zobacz kursyKadra zmuszona trenować na sztucznej trawieObraniak opuścił kadrę SmudyPolska - Bułgaria juz dzisiajKadra Smudy trenuje na razie bez ObraniakaFranciszek Smuda ogłosił skład kadryDla pracy z kadrą odszedłem z SchalkePolska najniżej od ponad 11 latPolska gra z KanadąSmuda trenerem reprezentacji!Boniek: 3 listopada będziemy mieli SmudęNowy trener reprezentacji do 3 listopada?Paniczna reakcja sponsorów kadryMichalik dodatkowo powołany na mecz z PolskąCzeska szansa tymczasowej reprezentacjiSmuda zastąpi Beenhakkera?Kijów straci prawo do organizacji finału Euro 2012?Gramy z Grecją, czyli próba generalnaKadra na Grecję. Będzie debiut ObraniakaMajewski za Beenhakkera, a Smuda do Polonii?"Drzewiecki gra w Piłkarskiego pokera"Beton PZPN znów psuje. Tym razem piłkę plażowąJak doszło do klęski Krakowa i Śląska?Kluczowe decyzje w sprawie EURO 2012Niewiadome przed meczem Polski z Irlandią PółnocnąPojedynek Polska - WaliaKoniec Leo w reprezentacji?Lato "do odstrzału" czyli Bunt w PZPNGrzegorz Lato prezesem PZPN!Wykupiłem Kubę z Górnika Zabrze za 20 piłekŁukasz Piszczek kontuzjowany!Polska - Niemcy 0:2. Polska znów pod ścianąBeenhakker odrzuca sześciu piłkarzyBeenhakker ogłosił kadrę na EuroBeenhakker wybierze po meczu Polska - USAHiszpania nie zagra na Euro 2008?Listkiewicz: Nikt nam nie zabierze EuroPolska zagra z Niemcami, Chorwacją i AustriąPolska przegrała z Armenią!Zmiany Beenhakkera, skandal przed meczem!Euro 2012 w Polsce i Ukrainie!Leo Beenhakker kontra Guus Hiddink!Leo Beenhakker wierzy w Euro dla PolskiBokser walczy o Euro 2012 dla Polski i UkrainyLudzie Beenhakkera w FC BarcelonaSensacyjna wygrana Irlandii Płn.Polska kadra poważnie osłabiona!Polska zagra z RosjąSpadek Polski w rankingu FIFA