
Zmiany Beenhakkera, skandal przed meczem!
Środa, 06 czerwiec 2007, 11:25
Wszystko wskazuje na to, że Jacek Bąk dzisiaj zagra w spotkaniu z Armenią (początek o 17:30 czasu polskiego), na ostatnim treningu ćwiczył krok w krok z kolegami. Zmiany w składzie w porównaniu do meczu w Baku jednak będą.
Leo Beenhakker mówi o dwóch, trzech, potwierdza to drugi trener Bogusław Kaczmarek. O nazwiskach nie chcą mówić, ale można się domyślać, że w drużynie znajdzie się miejsce dla Marka Saganowskiego, który w spotkaniu z Azerbejdżanem był tylko rezerwowym. Nie wiadomo tylko, czy Saganowski miałby zastąpić Grzegorza Rasiaka, czy Macieja Żurawskiego. Kolejna prawdopodobna zamiana to wystawienie Wojciecha Łobodzińskiego w miejsce przemęczonego i osłabionego zatruciem żołądkowym Jakuba Błaszczykowskiego. Gdyby w ostatniej chwili okazało się, że Bąk nie może zagrać, na środku obrony zagra Michał Żewłakow, a jego na lewej stronie zastąpi Grzegorz Bronowicki.
Po sobotnich meczach jest niemal pewne, że o dwa miejsca dające awans do Euro będą walczyć Polacy, Portugalczycy i Serbowie. Wiadomo też, że drużynę Beenhakkera niełatwo załamać. To nie jest już tylko mantra o jasnej stronie księżyca i dyżurne zapewnienia o wierze we własne siły. W Baku piłkarze pokazali, że nawet jeśli wszystko układa się nie tak, nie wpadają w panikę, ale słuchają rady trenera: - Najlepszym sposobem rozwiązania problemów na boisku jest dalsza gra w piłkę, a nie wykopywanie jej byle gdzie. To samo Beenhakker będzie chciał zobaczyć dziś.
We wtorek Leo Beenhakker przeprowadził ostatni trening przed meczem. Holender najbardziej narzekał na stan murawy Stadionu Republikańskiego w Erywaniu.
- Na takie boisko nie wyprowadziłbym nawet psa - rzucił do swoich współpracowników holenderski szkoleniowiec. Z kolei menedżer zespołu Jan de Zeeuw nazwał przygotowanie boiska "skandalem".
O stanie płyty sztab szkoleniowy rozmawiał z delegatem UEFA. Obiecał on wymóc na organizatorach meczu wykonanie niezbędnych prac naprawczych - szczególnie skoszenie trawy i odpowiednie nawodnienie murawy (miejsca gdzie nie ma trawy są twarde jak beton). Dodatkowo pracownicy reprezentacji musieli wyprosić operatorów lokalnej telewizji, którzy próbowali nagrać ćwiczenia.
- Armenia to trudny rywal. Graliśmy w Polsce i nie było łatwo. Jesteśmy jednak dobrze przygotowani. Obie drużyny przystąpią do gry po niedawnych zwycięstwach, więc będą grały z większą pewnością siebie - ocenił szkoleniowiec.
"Musimy dobrze zacząć spotkanie i nie stracić bramki. Potrzebujemy więcej skupienia i koncentracji, szczególnie w pierwszych minutach gry. Ormianie są agresywni i zdyscyplinowani taktycznie. To oznacza, że będziemy musieli zagrać inaczej niż w Baku. Prawdopodobnie będą dwie-trzy zmiany w składzie" - wyjaśnił Beenhakker.
Reprezentanci Polski wystąpią prawdopodobnie w składzie: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Jacek Bąk, Dariusz Dudka, Michał Żewłakow - Wojciech Łobodziński, Mariusz Lewandowski, Jacek Krzynówek, Euzebiusz Smolarek - Maciej Żurawski, Marek Saganowski. Jeśli uraz Bąka okaże się zbyt poważny, to w środku obrony zastąpi go Żewłakow, a na boku zagra Grzegorz Bronowicki. Możliwy jest również wariant wystawienia Grzegorza Rasiaka za Macieja Żurawskiego.
Pokrewne wiadomości:Łukasz Piszczek kontuzjowany!Polska - Niemcy 0:2. Polska znów pod ścianąBeenhakker odrzuca sześciu piłkarzyBeenhakker ogłosił kadrę na EuroBeenhakker wybierze po meczu Polska - USAHiszpania nie zagra na Euro 2008?Listkiewicz: Nikt nam nie zabierze EuroPolska zagra z Niemcami, Chorwacją i AustriąPolska przegrała z Armenią!Euro 2012 w Polsce i Ukrainie!Leo Beenhakker kontra Guus Hiddink!Leo Beenhakker wierzy w Euro dla PolskiBokser walczy o Euro 2012 dla Polski i UkrainyLudzie Beenhakkera w FC BarcelonaSensacyjna wygrana Irlandii Płn.Polska kadra poważnie osłabiona!Polska zagra z RosjąSpadek Polski w rankingu FIFA